Uwielbiane przeze mnie, a także przez całą moją rodzinę.
Spotykane chyba w każdej restauracji w Polsce- od morza, aż po góry!
Placki po węgiersku- nazywane tak ze względu na pikantny gulasz z dodatkiem papryki.
Na Podhalu znane pod inną nazwą- placki po zbójnicku.
Gulasz przygotowywany jest z mięsa wołowego lub wieprzowego.
Nie trzeba się o nich rozpisywać- bo zna je chyba każdy :)