piątek, 21 listopada 2014

Kergulena


Jeśli ryba to na pewno z frytkami!
Smażona na maśle... Z dodatkiem soli i pieprzu...
Pewnie nie zdecydowałabym się na przygotowanie wpisu o smażonej rybie,
gdyby nie to, że udało mi się kupić Kergulenę...
Do niedawna, rybę znałam tylko z opowieści moich rodziców... Tata zajadał się nią w dzieciństwie...

Kergulena, w sklepach rybnych często zwana Karguleną...
Ryba o twardym, białym mięsie... Bez ości...
I co najważniejsze: kręgosłup idealnie odchodzi od całości...
Odstraszyć może nas cena- około 45 złotych za kilogram.
Ale uwierzcie mi na słowo - naprawdę warto!!!


Składniki:



Kergulena ( po 1 sztuce na osobę )
1 jajko
pęczek koperku
mąka pszenna - do panierowania
sól, świeżo zmielony pieprz
masło klarowane - do smażenia
pół cytryny


Przygotowanie:



Ryby oczyszczamy - pozbywamy wnętrzności, odcinamy głowy i dokładnie myjemy pod bieżącą wodą.
Kawałki ryby osuszamy ręcznikiem kuchennym.
Od strony głowy delikatnie nacinamy nożem, tak aby w środku powstała mała sakiewka.
Do środka wkładamy świeży koperek.
Kergulenę nacieramy solą i świeżo zmielonym pieprzem, skrapiamy odrobiną soku z cytryny.
Rybę obtaczamy w roztrzepanym jajku i panierujemy w mące.

Na patelni rozgrzewamy masło.
Rybę smażymy z obu stron na złoty kolor.
Kergulena zyska wspaniały smak i aromat masła.

Jako dodatek podałam frytki belgijskie.










6 komentarzy:

  1. Oczywiście, że warto. Bardzo smaczna ryba. Dawno jej nie jadłam. Dobrze, że ją przypomniałaś. Ślicznie, smakowicie ją przygotowałaś i podałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa rybka, chętnie bym spróbowała bo nigdy nie jadłam tej ryby:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie jadłam tej ryby a wygląda pyyysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To jedna z moich ulubionych ryb. Niestety jakoś niezbyt często na nią trafiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety w tej chwili tylko mrożona,trochę mąki z rozdrobnioną solą morską,odrobina grubo mielonego pieprzu-kolorowy daje w tym przypadku fantastyczny smak-jeżeli smażona na maśle nic więcej,na oleju warto dodać do panierki przesianej wegety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze była mrożona. Fakt, że pyszna ryba.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny mojego bloga.
Będzie mi bardzo miło jeśli napiszesz swoją opinię dotyczącą tego dania.
Nie zapomnij się podpisać... Tak żebym wiedziała jak się do Ciebie zwrócić :)
Pozdrawiam Agata

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...