Po jakże długich przebojach związanych z brakiem prądu, internetu wracam do wirtualnego świata :)
Zeszłotygodniowa burza nieźle mnie nastraszyła no i trochę odizolowała od czytelników bloga...
No ale nie ma się co dziwić, po takiej nawałnicy...
Przy okazji "czyszczenia lodówki" z jedzenia zabrałam się za ryby.
Pstrągi miały być propozycją na obiad - wyszła z nich całkiem smaczna kolacja...
Zapraszam Was zatem na pysznego pstrąga w ziołowo - czosnkowym pesto.
Zeszłotygodniowa burza nieźle mnie nastraszyła no i trochę odizolowała od czytelników bloga...
No ale nie ma się co dziwić, po takiej nawałnicy...
Przy okazji "czyszczenia lodówki" z jedzenia zabrałam się za ryby.
Pstrągi miały być propozycją na obiad - wyszła z nich całkiem smaczna kolacja...
Zapraszam Was zatem na pysznego pstrąga w ziołowo - czosnkowym pesto.