Skusiłam się na na te obłędnie cynamonowe pyszności...
Pomysłów na nie jest masa!
Zna je chyba każdy - bo co rusz w galeriach lub na mieście można spotkać niebiesko-białe stoisko...
Trudno też nie poznać ich po zapachu, który wręcz drażni przechodzących obok!
Myślę, że albo się je pokocha albo znienawidzi...
Ja przez długi czas należałam do tych drugich - co się zmieniło?
Sama nie wiem - chyba polubiłam zapach cynamonu :)