Nigdy nie zastanawiałam się nad pochodzeniem tych owoców. Na ogródku pigwa rosła od zawsze.
Z dzieciństwa pamiętam jej cierpki smak. Kawałki pigwy posypywałam cukrem i jadłam ( robiąc pewnie przy tym dziwaczne miny ). Inaczej smakowała w kompocie- lekko twarda ale słodka.
Ja uwielbiam przede wszystkim zapach owoców.
Zawsze układam kilka sztuk w pokoju na oknie, a zapach roznosi się po całym pokoju.